Wygrana w sprawie o domenę akrostal.eu

2014-06-16 Skomentuj

Ponieważ możemy pochwalić się wygraną w sporze o domenę z rozszerzeniem .eu (akrostal.eu) – link do wyroku:
http://eu.adr.eu/adr/decisions/decision.php?dispute_id=6531

poniżej kilka słów o specyfice sporów przed sądem arbitrażowym do spraw domen .eu w kontekście cybersquattingu (który nie był istotą sporu we wspomnianej wyżej sprawie, ale który jest podłożem wielu sporów o domeny .eu).

Cybersquatting (tzw. „piractwo domenowe”) jest powszechnym zjawiskiem w świecie Internetu. Polega na rejestrowaniu nazw domen identycznych lub łudząco podobnych do nazw, np. znanych marek, w celu ich późniejszej odsprzedaży po wygórowanej cenie. Taką rejestrację można podważać na drodze postępowania przed sądem powszechnym lub w ramach procedury ADR (Alternative Dispute Resolution) – alternatywnego rozwiązywania sporów.

Jeśli osoba trzecia zarejestrowała domenę z rozszerzeniem .eu, dopuszczając się jednocześnie cybersquattingu, można wnieść przeciwko niej powództwo do Centrum ADR do Rozstrzygania Sporów o Domeny .eu przy Sądzie Arbitrażowym przy Izbie Gospodarczej Republiki Czeskiej i Izbie Rolnej Republiki Czeskiej (Sąd Arbitrażowy RC), które zajmuje się rozstrzyganiem takich sporów od 2006 roku.

Wytoczenie powództwa w ramach procedury ADR jest tańsze, szybsze i wygodniejsze niż spór w ramach procesu cywilnego przed sądem powszechnym.
Na uwagę zasługuje przede wszystkim fakt, że dochodząc roszczeń przed Centrum ADR, nie trzeba opuszczać swojego miejsca zamieszkania, bowiem cała procedura może odbyć się on-line.

Koszty postępowania wobec komfortu jego przeprowadzenia nie są znaczne i wynoszą od kilkuset do kilku tysięcy euro, a ich wysokość zależy od ilości spornych nazw domen oraz wnioskowanej liczby arbitrów.
Dodatkową zachętą do podjęcia kroków prawnych przed Centrum ADR jest specjalna ulga w wysokości 1000 EUR na każdy złożony pozew w terminie od 1 stycznia do 31 grudnia 2014 roku. To oznacza, że wnosząc pozew w sprawie jednej do pięciu nazw domen, prowadzonej przed jednym arbitrem, zapłacimy zaledwie 300 EUR.

Wbrew powszechnym opiniom dotyczącym przewlekłości i stopnia skomplikowania procedur międzynarodowych, z pewnością warto rozważyć wystąpienie przed czeski sąd arbitrażowy, jeżeli uznamy, że zarejestrowanie przez kogoś europejskiej domeny narusza nasze prawa.

Skomentuj