Utwór pracowniczy – nabywanie praw autorskich do utworów współrealizowanych przez pracowników i współpracowników

2011-03-01 Komentarzy: 6

Przy realizacji wszelkich projektów, których rezultatem ma być stworzenie programu komputerowego lub serwisu internetowego istotną kwestią dla podmiotu realizującego przedsięwzięcie, jest nabycie od osób uczestniczących w realizacji projektu autorskich praw majątkowych do efektów prac. Brak skutecznego nabycia praw autorskich może spowodować niemożność zgodnego z prawem korzystania z programu czy serwisu a w przypadku bezprawnego korzystania narazić realizującego projekt na zapłatę wysokiego odszkodowania i zablokowanie możliwości korzystania.

W zespołach projektowych uczestniczą zarówno pracownicy prowadzącego projekt (stosunek prawny na podstawie Kodeksu pracy) jak i osoby czy podmioty gospodarcze współpracujące z nim na podstawie umów o dzieło lub innych umów cywilnoprawnych. Kwestia przeniesienia praw autorskich odmiennie przedstawia się w przypadku obu tych grup.W przypadku pracowników, a więc takich osób, które związane są z pracodawcą umową o pracę, prawa autorskie do stworzonych przez nich w ramach stosunku pracy utworów przechodzą na pracodawcę bez potrzeby zawierania dodatkowych umów.

Do utworów niebędących programami komputerowymi (np. grafika, teksty) prawa autorskie pracodawca nabywa z chwilą ich przyjęcia. Jeżeli pracodawca, w terminie 6 miesięcy od dnia dostarczenia mu utworu, nie zawiadomi pracownika o odmowie przyjęcia utworu lub o uzależnieniu przyjęcia od dokonania określonych zmian w wyznaczonym w tym celu odpowiednim terminie, uważa się, że utwór został przyjęty przez pracodawcę. Pracodawca może oczywiście dokonać przyjęcia utworu wcześniej. By pracodawca skutecznie nabył prawa do utworu pracowniczego należy pamiętać, że obowiązek tworzenia danych utworów musi wynikać z zakresu obowiązków pracownika określonych w umowie o pracę. Pracodawca nie nabędzie praw autorskich do grafiki stworzonej przez pracownika, jeżeli był on zatrudniony na stanowisku księgowego a jego zakres obowiązków nie obejmował tworzenia grafiki.

Nieco inaczej przedstawia się sytuacja w przypadku pracowniczych programów komputerowych. Tutaj prawa autorskie nabywa pracodawca już z chwilą powstania kodu.Umowa o pracę pomiędzy pracownikiem a pracodawcą może odmiennie regulować kwestię przeniesienia praw autorskich. Można na przykład uzależnić przeniesienie praw autorskich od zapłaty przez pracodawcę dodatkowego wynagrodzenia lub postanowić, że bez względu na rodzaj utworu pracodawca nabywa prawa autorskie z chwilą powstania utworu.

W przypadku osób współpracujących na umowach cywilnoprawnych, także tych, które współpracują jako podmioty prowadzące działalność gospodarczą, dla skutecznego przeniesienia autorskich praw majątkowych konieczne jest zawarcie pisemnej, pod rygorem nieważności, umowy o przeniesienie praw autorskich. Nie wystarczy zawarcie samej umowy o dzieło lub wskazanie na fakturze, że wynagrodzenie obejmuje również przeniesienie praw autorskich. Umowa taka powinna szczegółowo określać chwilę przeniesienia praw autorskich, pola eksploatacji utworu, tj. sposoby korzystania z utworu, co do których prawa są przenoszone, zakres terytorialny przeniesienia a także wysokość wynagrodzenia, które winno być wynagrodzeniem odrębnym od wynagrodzenia za wykonanie umowy o dzieło.

Wskazując w umowie pola eksploatacji można sięgnąć do katalogu wskazanego w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych (co do programów komputerowych w art. 74 ust. 4 a co do pozostałych utworów w art. 50). Katalog z art. 50 ww. ustawy jest przykładowy i może być przez strony umowy dowolnie modyfikowany. W opinii części doktryny prawa autorskiego, którą to opinię podzielam, należy bezwzględnie przestrzegać zasady wskazania w umowie pól eksploatacji. Nie jest wystarczające postanowienie umowy, zgodnie z którym majątkowe prawa autorskie przenosi się na wszystkich znanych w chwili zawarcia umowy polach eksploatacji utworu.

Zawierając z podwykonawcą umowę o przeniesienie autorskich praw majątkowych warto odebrać od niego oświadczenie, że utwory, których dotyczy przeniesienie praw, wykonał samodzielnie i przysługuje mu do nich pełnia majątkowych praw autorskich lub że przysługują mu autorskie prawa majątkowe w przynajmniej takim zakresie, w jakim je przenosi. Odebranie takiego oświadczenia nie uchroni nas, co prawda, przed roszczeniami rzeczywistych twórców, jeżeli oświadczenie okaże się nieprawdziwe, jednak ułatwi dochodzenie od nierzetelnego współpracownika odszkodowania. Jeżeli podwykonawca korzystał z pomocy osób trzecich przy tworzeniu programu czy grafiki, należy zażądać okazania odpowiednich pisemnych umów z tymi osobami.

W przypadku utworów współtworzonych przez pracowników i współpracowników należy także zadbać o nabycie praw autorskich od współpracowników, bowiem prawa autorskie do utworów współtworzonych, przysługują wszystkim współtwórcom.

Komentarze:

  1. ja

    Chętnie doczytałbym do końca, bo ciekawy temat, ale na litość Boską… zrób akapity!

  2. Łukasz

    Dzięki za wyjaśnienie tematu. Nurtuje mnie jeszcze jeden przypadek, a co jak mój pracownik (zatrudniony na etacie) zamieści kawałek kodu, który napisał sobie w domu. Pierwotnie zrobił go na swoje potrzeby ale późnie zaadoptuje go do mojej aplikacji (bo nie chciało mu się tego pisać od początku). Czy nabywam prawa majątkowe do tego kodu na mocy tego, że jest moim pracownikiem? A jeśli tak to czy mogę zabronić mu udostępniania tego kodu w internecie (open source)?

  3. Marcin Błaszyk [Autor]

    Efekt pracy programisty staje się utworem w momencie jego ustalenia. Jeżeli ustalenie (napisanie) kodu nastąpiło poza obowiązkami pracowniczymi, np. pracownik napisał kod poza godzinami pracy, czy w czasie przed nawiązaniem stosunku pracy, to należy przyjąć, że prawa autorskie przysługują pracownikowi nie pracodawcy, bowiem powstały w chwili ustalenia utworu. Zgodnie z art. 74 ust. 3 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych pracodawca nabywa prawa autorskie do programu komputerowego powstałego w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy. Trudno mówić o powstaniu programu w ramach stosunku pracy, jeżeli pracownik nie pisał go świadcząc pracę.

  4. Łukasz

    Dziękuje bardzo za wyjaśnienie. Podsumowując, trzeba uważać na własne frameworki, które deweloperzy mają zwyczaj sobie robić (dla ułatwienia życia), które często wykorzystują później w ramach “właściwej” pracy. Inaczej może się okazać, że nie posiadamy wszystkich majątkowych praw autorskich do danego kodu.

  5. Wojtek

    Mnie interesuje jeszcze kwestia współtworzenia aplikacji. Załóżmy, że współtworzyłem pewien projekt z grupką kolegów, po czym chciałbym wykorzystać fragmenty kodu (tylko te stworzone przeze mnie w ramach wspomnianego projektu) do własnych celów. Czy w związku z tym naruszam jakieś prawa, czy jest coś takiego jak “prawo do projektu” przysługujące wszystkim jego twórcom, czy swobodnie mogę wykorzystywać kod napisany przeze mnie?

  6. jack

    witam
    Bardzo ciekawy artykuł.
    Mam pytania , do nieco innego przypadku:
    1. Czy powyższe przepisy obowiązują również do osób realizujących projekty budowlane sieci doziemnych, za które z racji obowiązujących przepisów budowlanych tylko projektant-autor odpowiada w procesie budowlanym, jako osoba będąca uczestnikiem procesu budowlanego (firmie wykonawcza nie ma takiego prawa)?
    2. Czy firma wykonawcza może w trakcie realizacji projektu budowlanego, usprawiedliwiając się likwidacją firmy, wyrzucić projektanta pracującego na umowę o pracę, będącego współautorem projektu i sprzedać niedokończony utwór (projekt) zamawiającemu, bez jego zgody, powołując się na art.12 Ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych? Dodam tylko że zwierzchnik projektanta przekazujący dokumentację na piśmie oświadczył że przekazując dokumentację Zamawiającemu nie robił tego w myśl art.12. Projektantowi nie zapłacono żadnego odszkodowania za realizację tej dokumentacji.

    3.Czy Zamawiający który przejął w ten sposób niedokończoną dokumentację może dysponować projektem, i powierzyć jego dokończenie innemu projektantowi, bez pisemnego przeniesienia majątkowych praw autorskich, oraz zależnych praw autorskich?
    4. Kto bierze odpowiedzialność na budowie, pierwotny autor, czy projektant który dokończył dokumentację bez zgody autora?
    Na koniec dodam że powyższy przypadek zdarzył się naprawdę.
    Z góry dziękuję odpowiedź.

Skomentuj