Nie tylko prawo autorskie, są jeszcze prawa do bazy danych

2009-07-20 Komentarzy: 3

W praktyce prowadzenia serwisów internetowych dyskusje na tematy prawne koncentrują się głównie wokół tego, w jaki sposób legalnie wykorzystywać cudze utwory. Ewentualnie, dyskutuje się, czy w odniesieniu do danej nazwy domeny, ten kto ją zarejestrował, ma szanse w sporze z uprawnionym ze znaku towarowego. Tymczasem jest jeszcze co najmniej jeden obszar, który warto mieć na względzie, gdy swoją działalność opiera się na wykorzystywaniu cudzego contentu, bądź w swojej działalności pracuje się na cudzych bazach danych.
To właśnie o bazach danych, zwłaszcza tych elektronicznych, chciałbym napisać kilka słów.

Prawo autorskie a prawa do bazy danych

Należy pamiętać, że elektroniczne bazy danych (zapisane w postaci cyfrowej) są chronione prawem autorskim, jeśli ich układ, dobór materiałów, zestawienie mają charakter twórczy. Natomiast w przypadku, gdy w celu sporządzenia, weryfikacji lub prezentacji zawartości elektronicznej bazy danych jej producent poczynił istotne nakłady, wówczas nawet w braku takich twórczych przejawów w strukturze bazy danych, o jakich mowa wyżej, jest ona zawsze chroniona na mocy przepisów ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych (Dz.U. z 2001 Nr 128, poz. 1402 z późn. zm.).
W takim przypadku wyłącznie ten, kto poczynił wyżej wspomniane nakłady (producent bazy danych) ma wyłączne prawo do pobierania i wtórnego korzystania z całości lub istotnej części zawartości bazy danych.

Wyłączenie dozwolonego użytku prywatnego

Twórcy serwisów internetowych oraz developerzy powinni mieć świadomość, że w odniesieniu do elektronicznych baz danych (odmiennie niż to ma miejsce w przypadku utworów w rozumieniu prawa autorskiego), wyłączony jest całkowicie tzw. dozwolony użytek prywatny. Tym samym nie jest dopuszczalne korzystanie z zawartości takich baz danych, w rozumieniu istotnej części, bez zezwolenia ich producentów.

Definicja bazy danych

Po drugie, w świetle obecnej definicji bazy danych, nie sposób z całą pewnością wyłączyć możliwości uznania przez sąd, że określony serwis internetowy lub jego część stanowi bazę danych, wobec czego jego administrator (właściciel) korzysta nie tylko z ochrony na gruncie prawa autorskiego, ale także ochrony na podstawie ustawy o ochronie baz danych.

Roszczenia producenta bazy danych

Warto też mieć świadomość, że podobnie, jak w przypadku naruszeń autorskich praw majątkowych, producent bazy danych może wystąpić z roszczeniem, m.in. o:
naprawienie wyrządzonej szkody:
a) na zasadach ogólnych albo
b) poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej dwukrotności, a w przypadku gdy naruszenie jest zawinione – trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z bazy danych (zob. art. 11 ust. 1 pkt 3 lit. a-b ustawy o ochronie baz danych).

Komentarze:

  1. Nowaker

    Dobrze, że o tym napisałeś – dzięki. Warto to wiedzieć, ponieważ często zdarzają przypadki, gdy cwani developerzy wykorzystują nieswoje bazy (listy abonentów, obiekty na mapach, ogłoszenia aukcyjne) na swoich stronach i zarabiają na tym.

  2. wsl

    @Nowaker — cwani są, gdy wykorzystują bazę w części nieistotnej co do jakości bądź ilości i na tym zarabiają.

  3. Krzysztof Jarosiński [Autor]

    Tak, nie jest prostą sprawą ustalenie, czy w danym przypadku mamy do czynienia z pobraniem lub wtórnym wykorzystaniem istotnej części zawartości bazy danych. Ale zarówno doktryna prawa polskiego, jak i unijnego – na gruncie Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady nr 96/9/WE z dnia 11 marca 1996 r. w sprawie ochrony prawnej baz danych (Dz.U.UE.L. z 1996 Nr 77, poz. 20 z późn. zm.), daje pewne wskazówki, jak należy oceniać dany przypadek i sąd rozstrzygający sprawę zapewne skorzysta z tych wytycznych.

Skomentuj