Jeden producent nie może zawłaszczyć rdzeni nazw łacińskich – takie zdanie przedstawił Sad Najwyższy w sprawie o sygnaturze II CSK 541/08 rozpatrując skargę kasacyjną Herbapolu Łódź przeciwko Phytofarm, potwierdzając tym samym stanowisko sądów niższych instancji. Orzeczenie może mieć znaczenia w sporach o domeny. Dotyczyło znaków towarowych których rdzeń stanowił nazwę łacińską takich jak Septovit, Normovit itp. , w przypadku, gdy Herbapol posiada prawa wyłączne na znakach towarowych Normosan, Urosan itp. Orzeczenie powyższe zdaje się potwierdzać postawioną przeze mnie w odpowiedzi na pytanie czytelnika tezę dotyczącą domeny inkorporującej nazwę lego: Odpowiedź na pytanie czytelnika – domena a znak towarowy.

W tym samym orzeczeniu Sąd Najwyższy stwierdził, że do uznania znaku towarowego za renomowany, nie wystarczy wykazanie jego powszechnej znajomości. Tak więc w przypadku inkorporowania w nazwie domeny znaku towarowego tylko powszechnie znanego, uprawniony ze znaku towarowego nie będzie mógł zasadnie żądać przeniesienia praw do domeny w przypadku, gdy domena nie kieruje na stronę internetową, na której reklamowane lub oferowane do zakupu są usługi lub towary takie same lub podobne, do tych, dla których zarejestrowany został znak towarowy.