Odpowiedź na pytanie czytelnika – dane wrażliwe a ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną

2009-01-29 Komentarzy: 1

Pytanie czytelnika

“Czy przetwarzając dane osobowe wrażliwe, można powołać się na ustawę o świadczeniu usług drogą elektroniczną, jako ustawę, która zezwala na pozyskiwanie danych wrażliwych, gdyż jest to niezbędne do wykonania usługi?”

Odpowiedź

Generalną i nie budzącą wątpliwości zasadą jest, że ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną, a dokładnie przepisy rozdziału 4 tej ustawy dotyczące przetwarzania danych osobowych, stanowią względem ustawy o ochronie danych osobowych lex specialis. Oznacza to, że uwzględniając specjalne warunki w jakich przetwarzane są dane osobowe, przepisy te stanowią rozszerzenie i uzupełnienie przepisów u.o.d.o. Zgodnie z art. 16 ust. 1 u.ś.u.d.e. “do przetwarzania danych osobowych, w rozumieniu ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926), w związku ze świadczeniem usług drogą elektroniczną, stosuje się przepisy tej ustawy, o ile przepisy niniejszego rozdziału [rozdział 4 u.ś.u.d.e] nie stanowią inaczej”. W zakresie nieuregulowanym w u.ś.u.d. stosuje się przepisy u.o.d.o.

Należy przede wszystkim zauważyć, że u.ś.u.d.e. określa w sposób odmienny niż u.o.d.o. zakres przetwarzania danych i cel w jakim mogą być przetwarzane, oraz przesłanki dopuszczalności przetwarzania, zapewniając ochronę dalej idącą, niż na podstawie u.o.d.o. Natomiast z treści art. 5 u.o.d.o. wynika, że jeżeli przepisy innych ustaw odnoszące się do przetwarzania danych osobowych, przewidują ochronę dalej idącą niż u.o.d.o., stosuje się przepisy tych ustaw. Należy więc przyjąć, iż w zakresie dopuszczalności przetwarzania danych osobowych drogą elektroniczną wiążące będzie nie spełnienie przesłanek określonych w u.o.d.o., a tych określonych w rozdziale 4 u.ś.u.d.e.

Należy też dodać, że ustawodawca ustanowił rygorystyczne wymogi, które należy spełnić, by przetwarzać dane osobowe drogą elektroniczną. Ograniczył między innymi zakres danych jakie mogą być przetwarzane, determinując go celem przetwarzania, jakim musi być, co do zasady, świadczenie usług. Ustawodawca wyróżnił następujące kategorie danych: dane niezbędne do nawiązania, ukształtowania treści, zmiany lub rozwiązania stosunku prawnego (dane stałe), dane charakteryzujące sposób korzystania z usługi przez usługobiorcę (dane eksploatacyjne), dane niezbędne do rozliczenia usługi (dane rozliczeniowe), oraz dane niezbędne dla celów reklamy, badania rynkowe oraz zachowań i preferencji usługobiorców z przeznaczeniem , co istotne, wyłącznie na potrzeby poprawy jakości usług świadczonych przez usługodawcę za zgodą usługobiorcy.

Tak więc, jeżeli przetwarzanie danych wrażliwych, mieści się w granicach celów dla jakich mogą być przetwarzane i w kategoriach danych jakich przetwarzanie jest dopuszczalne na podstawie u.ś.u.d.e., dane takie można przetwarzać w związku ze świadczeniem usług drogą elektroniczną.

Komentarze:

  1. PC-Spec

    Dziękujemy, dobry i bardzo potrzebny tekst. O ile ustawa o ochronie danych osobowych zdobyła sobie już jakąś popularność, to świadomość istnienia ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną jest ciągle zdecydowanie zbyt mała.
    Po przeczytaniu tekstu pozostało mi jednak jeszcze kilka wątpliwości.
    -u.ś.u.d.e. jest przepisem szczegółowym względem u.o.d.o. jeżeli chodzi o ochronę danych osobowych. Nie mówi jednak nic o danych ?wrażliwych?. Czy w związku z tym nie powinniśmy uznać, że jeżeli mówimy o danych ?wrażliwych?, u.o.d.o. jest przepisem szczegółowym względem u.ś.u.d.e.? Mam nadzieję, że nie. Ale nie potrafię tego uzasadnić.
    -Przewertowałem szybko literaturę i widzę, że prawnicy nie są zgodni, czy w wypadkach w których u.o.d.o. zapewnia ochronę dalej idącą, nie powinna być jednak stosowana w miejsce u.ś.u.d.e. Czy obowiązek wyrażania zgody na piśmie, nie jest formą dalej idącej ochrony?

    I na koniec, moja największa wątpliwość. W zakresie nieuregulowanym u.ś.u.d.e. stosujemy u.o.d.o. Czy w zwiąku z tym, że u.ś.u.d.e. nie mówi nic o formie wyrażenia zgody, nie powinniśmy jednak stosować u.o.d.o. i żądać zgody na piśmie?

Skomentuj