Ponieważ zdecydowaliśmy się z Marcinem wziąć udział w IV edycji konkursu na blog roku (2008), w kategorii ‚Profesjonalne‚, pomyślałem, że warto w związku z tym napisać kilka słów o odpowiedzialności prawnej blogerów (administratorów serwisów Web 2.0), będących w rozumieniu ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną – usługodawcami, za treści zamieszczane przez użytkowników. Lektura mam nadzieję przyda się wielu blogerom, także tym startującym w konkursie. Tym bardziej, że problematyka ta dotyczy coraz szerszej grupy osób i systematycznie można napotkać w sieci zapytania o tę kwestię. Pamiętam, że po ostatnim Barcampie jeden z uczestników pytał nas, czy bezpieczniej dla niego jest, jeśli moderuje on wpisy użytkowników swojego bloga, czy też może lepiej jest, jeśli pozwala on użytkownikom swobodnie wyrażać swoje poglądy – co niejednokrotnie prowadzi do naruszeń praw osób trzecich. Jakże był zdziwiony, gdy wyjaśnialiśmy, że im mniej ingerencji w treści zamieszczane przez użytkowników, tym lepiej dla niego – a ściślej – najbezpieczniej w ogóle nie moderować contentu użytkowników.

 

Biorąc pod uwagę obowiązujące regulacje prawne, a zwłaszcza przepis art. 14 ust. 1 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną,  który ma następujące brzmienie:

 

1. Nie ponosi odpowiedzialności za przechowywane dane ten, kto udostępniając zasoby systemu teleinformatycznego w celu przechowywania danych przez usługobiorcę nie wie o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności, a w razie otrzymania urzędowego zawiadomienia lub uzyskania wiarygodnej wiadomości o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności niezwłocznie uniemożliwi dostęp do tych danych.

należy stwierdzić, że o ile administrator serwisu web 2.0 (np. ‚właściciel’ bloga) nie wie o bezprawnym charakterze zamieszczonych w jego serwisie danych [ponieważ nie monitoruje zamieszczanego contentu, nie ingeruje następczo w treść wpisów użytkowników etc.], a dopiero w razie uzyskania urzędowego zawiadomienia albo wiarygodnej wiadomości o bezprawnym charakterze danych podejmuje działania wskazane w ustawie (patrz art. 14 ust. 2 i 3 ww. ustawy], nie ponosi on odpowiedzialności prawnej z tego tytułu, i to zarówno odpowiedzialności karnej, administracyjnej, jak i cywilnej. Należy zatem powoływać się na okoliczność, że świadczy się usługi hostingowe i spełnione są przesłanki wyłączenia odpowiedzialności usługodawcy z art. 14 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną.

Jednocześnie wszelkie czynności polegające na moderowaniu i filtrowaniu treści dostarczanych przez użytkowników powodują co do zasady (do wyjątków należą sytuacje, w których administrator serwisu web 2.0 stosuje określone rozwiązania techniczne, które automatycznie eliminują określone dane), że administrator serwisu (np. bloger) ponosi odpowiedzialność za treści zamieszczane przez użytkowników. Zatem wszelkie moderacje komentarzy użytkowników powodują, że administrator serwisu co do zasady nie będzie mógł skorzystać z korzystnej regulacji art. 14 ww. ustawy. To samo dzieje się wówczas, gdy administrator serwisu podejmuje dalej idące działania, jak np. pozyskiwanie odpowiednich licencji na korzystanie, np. z utworów w rozumieniu prawa autorskiego, w serwisie.

O zagadnieniach związanych z problematyką świadczenia usług drogą elektroniczną pisał też Marcin: Jak bardzo wiarygodna musi być wiarygodna wiadomość?