Tytuł posta nawiązuje do słów Jakuba Zielińskiego,  który na dzisiejszym Barcampie przeprowadził interesującą prezentację warsztatową na temat różnych aspektów działalności w Internecie. Mnie, jako prawnika, bardzo pozytywnie zaskoczyło podejście Jakuba do spraw prawnych. Prowadzący prezentację w kilku miejscach wyraźnie  wskazywał na konieczność przykładania przez twórców start-upów ogromnej wagi do kwestii podatkowych, przenoszenia autorskich praw majątkowych (Jakub wyraźnie wskazał, że inwestorzy mogą nie być zainteresowani inwestowaniem w projekt, co do którego istnieje ryzyko prawne naruszenia cudzych praw autorskich).

Prowadzący wskazywał, że jeszcze przed rozmowami z potencjalnymi inwestorami warto przemyśleć formę prowadzenia działalności, w tym rejestrację odpowiedniej spółki. Istotną kwestią wg Jakuba jest także rejestracja znaków towarowych, a nie tylko domeny internetowej pod którą start-up udostępnia swój produkt. I nawet jeśli możnaby polemizować z Jakubem, czy późniejsza rejetracja znaku towarowego przez osobę trzecią może doprowadzić do utraty prawa do korzystania z domeny, to jednak z pewnością takie działania pozwalają uniknąć w przyszłości prowadzenia kosztownych sporów sądowych, które w sytuacji, gdy druga strona dysponuje większymi środkami finansowymi, mogą sprawić, że start-up nie osiągnie sukcesu.

Z prezentacji Jakuba warto wspomnieć jeszcze jedno stwierdzenie – nie można popadać w paranoję, że inwestorzy z którymi negocjują start-upy wykorzystają pomysł tych ostatnich. Co do zasady zgoda, ale warto zawsze  zabiegać o ochronę prawną swojego projektu.  W związku z tym zainteresowanych zapraszam na moją i Marcina prezentację na temat środków prawnych ochrony swoich projektów, pomysłów w kontaktach z inwestorami, którą przeprowadzimy w ramach IV Forum Inwestycyjnego „Nowe Źródła Finansowania Rozwoju Przedsiębiorstw Akademickich” we wtorek 16 grudnia 2008 r. Forum organizuje Inkubator Technologiczny Poznańskiego Parku Naukowo-Technologicznego Fundacji UAM.

Krzysztof Jarosiński