‘Adidas’ w nazwie domeny internetowej

2008-11-14 Komentarzy: 2

Jeden z czytelników naszego bloga – Piotr – zadał następujące pytanie:

A co w sytuacji gdy mam domenę z renomowana nazwą np. adidas.net.pl i prowadzę na niej sklep internetowy sprzedający tylko i wyłącznie oryginalne buty adidasa? Czy wówczas adidas może przejąć ?moją’ domenę? Zakładam, że nie mam z adidasem żadnej umowy a jedynie kupuję buty w hurtowni i sprzedaję je w sklepie internetowym. Czy fakt, że działam w dobrej wierze (sprzedaję produkty tej marki) wystarczy żeby ?ochronić’ swoją domenę przed utratą?

Przypadek do rozważenia na tyle ciekawy, że warto poświęcić mu odrębny post.

W mojej ocenie, przy założeniu, że zaistniałby opisany stan faktyczny, spółka adidas AG miałaby podstawy dochodzić przed sądem polubownym stwierdzenia, że w wyniku rejestracji domeny adidas.net.pl zostały naruszone jej prawa. Opcjonalnie spółka AG byłaby uprawniona, w braku spełnienia jej żądań, np. dokonania cesji praw do nazwy domeny, dochodzić odpowiednich roszczeń przed sądem powszechnym.

Nie ulega dla mnie wątpliwości, że oznaczenie ?adidas’ jest nie tylko w Polsce powszechnie rozpoznawalne. Ponadto istnieją podstawy, by twierdzić, że niezależnie od tego, że jest to oznaczenie powszechnie znane, to z tym oznaczeniem wiąże się znaczna renoma, jaką spółka adidas AG wypracowała sobie przez dziesiątki lat obecności na rynkach.

Istotną okolicznością jest także to, że adidas AG jest uprawnionym z rejestracji szeregu znaków towarowych, słownych i słowno-graficznych, z oznaczeniem ?adidas’ (odsyłam zainteresowanych do baz danych Urzędu Patentowego RP). Tak, jak wspomniałem, są to znaki towarowe powszechnie znane i z dużą dozą prawdopodobieństwa – renomowane.

W świetle przytoczonych okoliczności używanie w nazwie domeny oznaczenia ?adidas’ z całą pewnością wymaga zgody uprawnionego – adidas AG. W przeciwnym wypadku byłoby to z pewnością bezprawne korzystanie z renomy jej znaków towarowych, w tym stwarzanie pozorów istnienia związków pomiędzy rejestrującym domenę a spółką adidas AG, np. handlowych.

Na marginesie należy wskazać, że ustawa – Prawo własności przemysłowej w art. 156 ust. 1 pkt 3 przewiduje, że:

Prawo ochronne na znak towarowy nie daje uprawnionemu prawa zakazywania używania przez inne osoby w obrocie (…) zarejestrowanego oznaczenia lub oznaczenia podobnego, jeżeli jest to konieczne dla wskazania przeznaczenia towaru, zwłaszcza gdy chodzi o oferowane części zamienne, akcesoria lub usługi;

Aczkolwiek w opisanej sytuacji nie ma możliwości skorzystania z ?dobrodziejstwa’ tej regulacji prawnej.

Poza tym, nie zapominajmy o prawie do firmy spółki adidas AG. Z tego tytułu również służą jej odpowiednie roszczenia.

Reasumując, rejestracja domeny adidas.net.pl, w opisanych przez czytelnika okolicznościach, stanowi w mojej ocenie naruszenie praw wyłącznych adidas AG.

Komentarze:

  1. Karol Winnicki

    Niedawno w sieci pojawił się serwis Biznes-klasa.pl, tu więcej informacji: http://www.internetstandard.pl/news/174110/Biznes.Klasa.pl.spolecznosc.dla.firm.html

    W artykule czytamy:
    “Twórcy serwisu wcale nie odcinają się od automatycznie nasuwająego się skojarzenia i porównania do najpopularniejszego serwisu społecznosciowego w Polsce.”

    Ciekawi mnie, czy Nasza-Klasa sp. z o.o. mogłaby doprowadzić np. do zaprzestania wykorzystywania tej nazwy domenowej przez Biznes-Klasę (i w ogóle wykorzystywania tej nazwy). Przypadek ten wydaje mi się równie ciekawy, tym bardziej, że to nie jest jedyny serwis z członem “nasza” w nazwie, który powstały po sukcesie Naszej-klasy.

  2. Krzysztof Jarosiński

    Witam,

    Odniosę się wyłącznie do opisanego przypadku, tj. wykorzystywania domeny biznes-klasa.pl w celu prowadzenia serwisu umożliwiającego nawiązywanie kontaktów biznesowych.

    W mojej ocenie obecny stan faktyczny nie daje podstaw do tego, aby ?Nasza Klasa sp. z o.o.? mogła skutecznie dochodzić roszczeń od prowadzącego serwis Biznes-Klasa.pl, w tym żądać dokonania cesji nazwy domeny. Nie zmienia mojej oceny okoliczność, że twórcy tego ostatniego serwisu liczą na pewne skojarzenia z serwisem nasza-klasa.pl. Czynię w tym miejscu jedno zastrzeżenie, iż nie badałem, czy serwis Biznes-Klasa.pl wykorzystuje określenie ?nasza-klasa? w metatagach strony. Jeśli strona serwisu Biznes-Klasa.pl zawiera w metatagach takie określenie nie wykluczałbym uznania, że doszło do popełnienia czynu nieuczciwej konkurencji.

    Zwracam natomiast uwagę na odmienność pierwszego członu nazwy domeny (biznes) oraz jednocześnie nazwy interesującego nas serwisu, na jego odmienną szatę graficzną oraz wyraźne wskazanie celu, w jakim powstał serwis, a także podmiotu go prowadzącego. Pewne skojarzenia z naszą-klasą.pl nasuwają się same, ale przecież sama idea (pomysł) nie są chronione dopóki uprawnionemu nie przysługuje prawo wyłączne. Tymczasem wyłączne prawo do koncepcji sieciowego serwisu społecznościowego, czy też networkingowego (nastawionego na kontakty biznesowe) ?Naszej-Klasie sp. z o.o.? nie przysługuje. Zresztą twórcy serwisu nasza-klasa.pl nigdy nie ukrywali, że zanim ich serwis odniósł sukces i stał się znany niemal każdemu mieszkańcowi Polski, istniały w sieci polskie serwisy opierające się na pomyśle odnajdywania swoich szkolnych kolegów i koleżanek, które z różnych przyczyn nie odniosły sukcesu na miarę naszej-klasy.pl.

    Pozdrawiam,

    Krzysztof

Skomentuj