Na co zwracać uwagę zawierając umowy o przeniesienie autorskich praw majątkowych i umowy licencyjne? (część I)

2008-10-24 Komentarzy: 3

Tematyka praw autorskich, zwłaszcza w sieci, czy też w odniesieniu do programów komputerowych, coraz częściej gości na różnego rodzaju forach internetowych. Obecnie istnieje szereg portali poświęconych tej problematyce, coraz częściej wybrane zagadnienia stają się przedmiotem opracowań książkowych i… jakoś wciąż nie przekłada się to całe zainteresowanie na praktykę. Mam tu na myśli to, że zarówno duże firmy, jak i zwykli zjadacze chleba wciąż popełniają te same, podstawowe błędy, podejmując decyzje dotyczące ich sfery prawnej w zakresie praw autorskich. Tymczasem ta dziedzina prawa cywilnego cechuje się pewnymi odrębnościami, a brak świadomości ich istnienia u osób, które podejmują decyzje dotyczące sfery praw autorskich, niejednokrotnie stawia je w trudnych sytuacjach – okazuje się bowiem, że firma X nie nabyła autorskich praw majątkowych od osoby Y w związku z czym nie mogła udzielić licencji firmie Z albo pan A nie miał prawa dokonać opracowania utworu pani B, gdyż co prawda autorskie prawa majątkowe zostały na niego przeniesione, ale nie wiedział, że obowiązuje art. 46 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, co wykorzystała Pani B… przykładów możnaby podać znacznie więcej.

Stąd chciałbym w kilku kolejnych postach, w miarę możliwości krótko i przystępnie, zwrócić uwagę na kilka aspektów, które mogą okazać się przydatne czytelnikom naszego bloga w toku dokonywania czynności mających za przedmiot utwory w rozumieniu prawa autorskiego. Zwłaszcza, że dziś, w związku z możliwościami jakie daje sieć, występujemy dość często (oby zawsze świadomie) w roli twórców albo nabywających prawa autorskie do cudzych utworów, licencjodawców albo licencjobiorców etc.

Nakaz zawierana pod rygorem nieważności umów o przeniesienie autorskich praw majątkowych oraz umów licencyjnych wyłącznych w formie pisemnej

 

Pierwsze zagadnienie, jakie chciałbym omówić, to obowiązek zachowania formy pisemnej przy zawieraniu umów o przeniesienie autorskich praw majątkowych i umów licencyjnych wyłącznych. Ileż to razy zdarzało się, że przedstawiciele firm, którym miałem okazję pomagać w sferze praw autorskich, tłumaczyli, że przecież prawa przeszły, bo są maile, faksy, bo tak się telefonicznie umówili i strony miały taki zamiar…. no i może rzeczywiście miały taki zamiar, ale skutecznie autorskich praw majątkowych nie przeniosły. Dlaczego?

Wymóg zachowania formy pisemnej dla wyżej wspomnianych typów umów wynika wprost z przepisów ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (art. 53 i 67 ust. 5). Przy czym należy pamiętać, że:

1)     wymóg zachowania formy pisemnej dotyczy istotnych postanowień takich umów, tj. określających utwór będący przedmiotem umowy oraz treści praw stanowiących przedmiot umowy przenoszącej lub licencyjnej (proszę pamiętać o wymienieniu pól eksploatacji);

2)     niezachowanie formy pisemnej prowadzi do bezskuteczności umów o przeniesienie autorskich praw majątkowych oraz umów licencyjnych wyłącznych, chyba że w danych okolicznościach dopuszczalne jest uznanie, że doszło do konwersji wspomnianych umów na umowę licencyjną niewyłączną. W jakich sytuacjach możliwe jest takie rozwiązanie, to już temat na odrębny post, ale nie ulega wątpliwości, że jeśli nawet możliwe będzie w danym przypadku uznanie, że została udzielona licencja, to np. w praktyce funkcjonowania firm uświadomienie sobie, że firma X dysponuje jedynie licencją, a nie pełnią autorskich praw majątkowych (mówiąc w pewnym uproszczeniu) i że firma Y może tę licencję wypowiedzieć, może narazić firmę X albo danego reprezentanta spółki X, który niefrasobliwie podszedł do tematu umowy autorskoprawnej na delikatnie mówiąc bardzo negatywne konsekwencje, zwłaszcza w sferze finansowej;

3)     nie zachowuje się formy pisemnej, jeżeli uzgadnia i potwierdza się treść umowy o przeniesienie autorskich praw majątkowych oraz umowy licencyjnej wyłącznej w mailach albo faksem, a już tym bardziej w rozmowie telefonicznej. Zatem nie pomogą, jak już wyżej wspomniałem tłumaczenia, że przecież strony zgodziły się, np. na przeniesienie autorskich praw majątkowych i że są na to maile, faksy etc. W przypadku ?nabywania” w ten sposób całych pakietów utworów, do wykorzystania w dłuższej perspektywie czasu, można obudzić się z przysłowiową ręką w….

Z powyższych względów rekomenduję przestrzeganie nakazu zawierana umów o przeniesienie autorskich praw majątkowych i umów licencyjnych wyłącznych w formie pisemnej.

Komentarze:

  1. Pingback: błaszyk-jarosiński » Blog Archive » Na co zwracać uwagę zawierając umowy o przeniesienie autorskich praw majątkowych i umowy licencyjne? (część II)

  2. Pingback: błaszyk-jarosiński » Blog Archive » Na co zwracać uwagę zawierając umowy o przeniesienie autorskich praw majątkowych i umowy licencyjne? (część IV)

  3. Pingback: błaszyk-jarosiński » Blog Archive » Umowa wdrożeniowa - kilka praktycznych rad

Skomentuj