Ochrona wizerunku w sieci

2008-10-22 Komentarzy: 2

U cioci na imieninach, podczas weekendowego wypadu do miasta, na wakacjach, w szkole, na uczelni w pracy błyskają flesze aparatów cyfrowych, nagrywane są filmy – telefonem komórkowym, aparatem, kamerą. Co się potem dzieje z tymi wszystkimi amatorskimi utworami – fotografiami, filmami? W większości giną w domowych archiwach ich autorów lub po prostu są kasowane. Jednakże ich część trafia do serwisów społecznościowych cieszących się niesłabnącą popularnością wśród użytkowników, którzy dla większej liczby komentarzy umieszczą w sieci każde zdjęcie. I tak nasza postać czule obejmująca wujka Józka na weselu u kuzynki Marcjanny, video na którym zadowoleni z życia naśladujemy byłego prezydenta wsiadając do taksówki po balu sylwestrowym czy po prostu nasze zdjęcie z wakacji na molo w Sopocie z tubką mleka w ręku trafia do milionów użytkowników. Co zrobić, jeżeli taki, czy inny nasz wizerunek pojawi się w sieci bez naszej wiedzy a co ważniejsze zgody?

Wizerunek, prawo do prywatności i dobrego imienia jako dobra osobiste człowieka.

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 lutego 2003 r w sprawie IV CKN 1819/00 tak zdefiniował pojęcie wizerunku: ?wytwór materialny, który za pomocą środków plastycznych przedstawia rozpoznawalną podobiznę danej osoby”. Wizerunkiem będzie więc chociażby podobizna człowieka utrwalona na fotografii czy filmie video. Zgodnie z kodeksem cywilnym dobrem osobistym człowieka, jest między innymi jego wizerunek. Przez dobro osobiste zgodnie z powszechnym poglądem należy rozumieć obiektywny i niemajątkowy interes ściśle powiązany z uprawnionym. Jak pisze Teresa Grzeszczak w System prawa prywatnego, Tom 13 Prawo autorskie: “termin <<ochrona wizerunku>> odnosi się w rzeczywistości do interesów związanych z wizerunkiem. Nie można <<naruszyć wizerunku>>, tylko prawo do niego, czyli sferę władztwa nad przedmiotem, która jest prawnie zastrzeżona dla uprawnionego. Jej granice [...] są ruchome“. Uzyskanie ochrony prawa do wizerunku będzie więc wiązało się z wykazaniem, iż nastąpiła ingerencja w niemajątkowy, obiektywny interes uprawnionego. Na gruncie przepisów kodeksu cywilnego samo opublikowanie czyjegoś wizerunku nie musi oznaczać naruszenia czyjegoś prawa osobistego. Należy pamiętać, że to co w powszechnie nazywane jest naruszeniem prawa do wizerunku jako dobra osobistego, jest najczęściej także naruszeniem innych dóbr osobistych – prawa do prywatności, czy dobrego imienia. Jeżeli opublikowane zdjęcie, czy materiał video przedstawia nas w określonej sytuacji życiowej, którą niekoniecznie chcielibyśmy dzielić się z internautami całego świata, będziemy mieli do czynienia z naruszeniem prawa do prywatności, natomiast jeżeli dodatkowo sytuacja ta będzie kompromitująca i nieprawdziwa, także z naruszeniem prawa do dobrego imienia.

Roszczenia przysługujące z tytułu naruszenia dóbr osobistych

Zgodnie z art. 24 § 1 Kodeksu cywilnego każdemu czyje dobro osobiste zostało zagrożone cudzym, bezprawnym działaniem przysługuje roszczenie o zaniechanie takiego działania. Ponadto w przypadku dokonania naruszenia można także żądać, by osoba, która dopuściła się określonego działania podjęła czynności niezbędne do usunięcia jego skutków, w szczególności złożyła oświadczenie o odpowiedniej treści i formie. W przypadku naruszenia dóbr osobistych w Internecie można więc zażądać od osoby naruszającej nasze dobra osobiste natychmiastowego usunięcia bezprawnych treści z danego serwisu. Ponadto można także zażądać zadośćuczynienia pieniężnego za doznana krzywdę lub zapłaty odpowiedniej kwoty na wybrany cel społeczny. Jeżeli natomiast w wyniku naruszenia naszych dóbr osobistych powstała także szkoda w naszym majątku, możemy zażądać naprawienia tej szkody na zasadach ogólnych nie wykluczając utraconych korzyści. Podstawowym warunkiem jest jednak bezprawność działania. Dla oceny działania jako bezprawnego, w przypadku wielu dóbr osobistych, należy sięgnąć do orzeczeń sądów, jednakże problematyka prawa do wizerunku regulowana jest szczegółowo w przepisach ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Ochrona wizerunku w prawie autorskim

Zgodnie ze art. 81, ust. 1 zd. 1 ww. ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych:

Rozpowszechnienie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej“.

W przypadku ochrony wizerunku na podstawie przepisów prawa autorskiego, nie ma konieczności wykazywania niemajątkowego, zobiektywizowanego interesu powiązanego z osobą uprawnioną, wystarczy bowiem by wizerunek przedstawiał daną osobę by została spełniona jedna z przesłanek przyznania ochrony. Drugą przesłanką jest brak zgody osoby uprawnionej na rozpowszechnienie wizerunku. Do innych okoliczności wyłączających na gruncie prawa autorskiego bezprawność rozpowszechniania wizerunku zaliczyć należy między innymi: otrzymanie umówionej zapłaty przez osobę przedstawioną na wizerunku (art. 81 ust. 1 zd. 2 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych), zgodę prokuratora lub sądu na ujawnienie wizerunku osoby, przeciwko której toczy się postępowanie przygotowawcze czy sądowe (art. 13 ust. 3 ustawy Prawo prasowe) , zgodę sądu na fotografowanie, czy utrwalanie obrazu i dźwięku z przebiegu rozprawy (art. 357 § 1 kodeksu postępowania karnego), opublikowanie wizerunku w liście gończym (art. 279 § 1 i art. 280 Kodeksu postępowania karnego). Zgody nie wymaga również rozpowszechnianie wizerunku osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek powstał w związku z wykonywaniem przez nią czynności służbowych (art. 81 ust. 2, pkt 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych) a także rozpowszechnianie wizerunku stanowiącego jedynie szczegół całości (zgromadzenia, krajobrazu, publicznej imprezy, itp.)

Zanim zaczniemy dochodzić swoich praw w związku z rozpowszechnianiem naszego wizerunku w sieci, sprawdźmy więc czy nie nastąpiły okoliczności wyłączające bezprawność a w szczególności czy nasz wizerunek nie jest częścią pewnej całości. Sąd Apelacyjny w Łodzi w orzeczeniu z dnia 28 sierpnia 1996 r. w sprawie I ACr 341/96 stwierdził, że ?Jeżeli zdjęcie jest z publicznej imprezy, przedstawia nie tylko powoda, nie jest w dodatku zdjęciem pozowanym [...], to postać powoda stanowi jedynie szczegół ujętego na zdjęciu zdarzenia. Publikacja tego zdjęcia nie ma na celu rozpowszechniania wizerunku powoda…” Pamiętać też należy o tym, by osoba przedstawiona na fotografii czy w na filmie video była rozpoznawalna.

Roszczenia przysługujące z tytułu rozpowszechnienia wizerunku bez wymaganej zgody

Wskazane wyżej rozwiązania ustawowe przesądza, że każde rozpowszechnienie wizerunku bez naszej zgody, będzie naruszało nasze prawa, chyba że zajdą okoliczności wskazane w ustawie, które konieczność udzielenia takiej zgody wyłączają. W przypadku takiego rozpowszechnienia na podstawie art. 78 w związku z art. 83 PrAut przysługiwać nam będą podobne roszczenia, jak w przypadku naruszenia dóbr osobistych na gruncie kodeksu cywilnego. Możemy więc zażądać zaniechania działań, jeżeli nasze prawa zostały tymi działaniami zagrożone. Ponadto w przypadku naruszenia prawa możemy żądać usunięcia skutków naruszenia, w szczególności poprzez złożenie oświadczenia o odpowiedniej treści i formie. Jeżeli naruszenie było zawinione możemy domagać się zadośćuczynienia lub zapłaty określonej kwoty na cel społeczny.

Problemy z dochodzeniem roszczeń

Specyfika Internetu sprawia, że często trudno wskazać z imienia i nazwiska osobę, która naruszyła nasze prawa. Stąd jeżeli nie jesteśmy w stanie ustalić, kto umieścił w sieci dotyczący nas materiał, możemy skorzystać z uprawnienia, które daje nam art. 14 ust. 1 ustawy o świadczeniu usług drogę elektroniczną. Mowa w nim o wiarygodnej wiadomości o bezprawności danego materiału, po uzyskaniu której podmiot przechowujący dane (a więc najczęściej prowadzący serwis internetowy) winien, by nie narażać się na odpowiedzialność, uniemożliwić dostęp do danych. Jak bardzo wiarygodna powinna być taka wiadomość, pisałem w poprzednim poście. Nie mniej i takie działanie może nastręczać wielu problemów. Często nie wiadomo do kogo należy skierować ową wiarygodną wiadomość, bowiem prowadzący serwisy internetowe, pomimo ciążącego na nich ustawowego obowiązku, bądź nie ustanawiają regulaminów, bądź nie podają w nich swoich danych adresowych, o czym postaram się napisać w najbliższym czasie.

Komentarze:

  1. Pingback: błaszyk-jarosiński » Blog Archive » Vblogi a regulacje prawne

  2. Kazik

    Witam, Proszę o komentarz do nastepującej sytuacji:
    fotografuje dokumentacyjnie ( niekomercyjnie) wernisaze fotograficzne, oczywiscie na fotach sa organizatorzy i autorzy oraz publicznosc: czasami kilkanascie osob na 1 zdjeciu, czasami 2-3 osoby. Czesto jestem proszony przez rozne osoby o udostepnienie im takich zdjec. Nie jestem w stanie realizowac takich próśb indywidualnie dla wszystkich i postanowilem skorzystac z uslug serwera http://picasaweb.google.com/- polega to na tym, ze zdjecia wrzuca sie na serwer, mozna je nadac zakładanym tam albumom rózne skale dostępności. “upublicznić”. W danym środowisku podaję link na picase i każdy może ( gdy zdjęcia sa udostępnione dla wszystkich=?publiczne w Internecie?, są tez opcje dla mnie: ?Kazda osoba posiadająca link?, ?prywatny?, itd. ) .
    Czy mogę naruszyć czyjes prawo do wizerunku, szczegolnie, gdy na fotach publicznosci jest malo osób, bardzo często prosze je o patrzenie w obiektyw? Dodam, ze pilnuję się, by nikogo nie pokazać w niekorzystnym swietle, w sposób osmieszający, nieprzyjemny ( zamknięte oczy, grymas twarzy, itp.)?
    Dziękuję i pozdrawiam
    Kazik

Skomentuj