Na stronie internetowej Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji zostały zamieszczone, po dość długiej przerwie, dwa nowe orzeczenia Sądu Polubownego ds. Domen Internetowych przy PIIT wydane w sprawach o naruszenie praw w wyniku rejestracji i utrzymywania nazw domen internetowych.

1) mybaby.pl

W pierwszej ze spraw spór toczył się o domenę ?mybaby.pl’. Powódka, jak wynika z uzasadnienia wyroku, będąca producentem, importerem i dystrybutorem przede wszystkim zabawek i artykułów sportowych – uzyskała prawo ochronne na słowny znak towarowy ?mybaby” dla gier i zabawek, artykułów gimnastycznych i sportowych nie ujętych w innych klasach [niż klasa 28], a także ozdób choinkowych.

 

W sprawie jako pozwana została wskazana spółka z o.o. z siedzibą w Warszawie, prowadząca za pośrednictwem Internetu sprzedaż produktów dla matek i dzieci, służących przede wszystkim do pielęgnacji matki i dziecka, do karmienia, sterylizacji, podgrzewania itp. Przy czym, jak wynika z uzasadnienia wyroku, sprzedaż zabawek stanowiła marginalną część działalności pozwanej.

Arbiter rozpoznająca sprawę oddalając powództwo w całości wskazała w uzasadnieniu wyroku, m.in. że prawo ochronne udzielone na znak towarowy podlega tzw. specjalizacji, co oznacza, że ?prawo ochronne obejmuje te klasy towarowe, które zostały wskazane w zgłoszeniu znaku do ochrony” [cyt.  za arbiter sądu polubownego]. Tym samym, skoro pozwana dokonywała marginalnie sprzedaży towarów objętych prawem ochronnym powódki, a po otrzymaniu pisma ostrzegawczego w ogóle wycofała towar zatytułowany ?zabawki”, arbiter nie znalazła podstaw do uwzględnienia powództwa.

Zainteresowanych odsyłam do pełnej treści wyroku, który jest dostępny tutaj.

Polecam zwłaszcza szerszy wywód arbiter na temat zakresu znaczeniowego pojęcia ?przeciętny konsument” w prawie polskim.Wyrok Sądu Polubownego ds. Domen Internetowych przy PIIT o sygn. akt: 41/07/PA z dnia 19 grudnia 2007 r.

 

2) playmobil.pl

W drugiej ze spraw spór toczył się o domenę ?playmobil.pl’. Powódką była spółka niemieckiego prawa handlowego z siedzibą w Niemczech.

Arbiter rozstrzygający spór orzekł, że ?pozwany poprzez rejestrację i używanie nazwy domeny playmobil.pl naruszył prawo do uzyskania przez Powoda renomy na rynku, związanej z używaniem oznaczenia ?PLAYMOBIL” (…)”. W uzasadnieniu wyroku arbiter wskazał, że pozwany zarówno zarejestrował, jak i używał spornej domeny bez wiedzy i zgody powoda. Tymczasem powód ?uzyskał na rynku określoną renomę, która stanowi jego dobro osobiste jako osoby prawnej (i – wtrącenie moje) dobro to podlega odrębnej ochronie na podstawie art. 43 w związku z art. 23 i 24 k.c. Ponieważ Powód wypracował swoją rynkową renomę, jest on wyłącznie uprawniony do korzystania z tej renomy, w tym czerpania dzięki niej korzyści w związku z prowadzeniem działalności gospodarczej”.

Zdaniem arbitra ?renomy rynkowej” (dobra prawnego) nie należy utożsamiać tylko z towarami i usługami renomowanymi. Argumentuje on dalej, że ?(…) o określonej renomie można mówić także w przypadku znaku (…), który w obrocie rynkowym jest na tyle długo, że istnieje niewątpliwie szereg podmiotów, kojarzących ten znak z firmą Powoda”. To orzeczenie może być przydatne dla tych firm, które próbują odzyskać domenę, która w nazwie zawiera nazwę ich towaru lub usługi, lecz istnieją wątpliwości, czy ten towar lub usługę można zakwalifikować jako renomowane.

W dalszej części uzasadnienia wyroku arbiter wyjaśnia, jakie mogą być formy naruszenia renomy rynkowej, a także kto może dopuścić się takiego naruszenia. `

Zainteresowanych odsyłam do pełnej treści wyroku, który jest dostępny tutaj.

Wyrok Sądu Polubownego ds. Domen Internetowych przy PIIT o sygn. akt: 56/07/PA z dnia 14 kwietnia 2008 r.