Poniżej znajdziecie treść komentarza do mojego postu o prawach autorskich do prac dyplomowych obejmujących programy komputerowe oraz dalsze wyjaśnienia w tym temacie.

radek
05.05.2008 at 21:04

Na Politechnice Poznanskiej jest taki zapis w regulaminie:

„Wykonana praca dyplomowa jest przedmiotem prawa autorskiego. Majątkowe prawo autorskie do pracy dyplowomowej przysługuje Politechnice Poznańskiej w zakresie objętym odrębnymi przepisami.”

A regulamin tutaj: http://www.put.poznan.pl/contents/Regulamin_studiow_2007.pdf

Co jakis czas nas straszą, że nie można pracy dyplomowej sprzedawać itp. jest na to prosty patent – jako prace dyplomową robisz tak zwany „prototyp”

Co do programów powstających na laboratoriach spotkałem się z opiniami niektórych prowadzących, że uczelnia roszczy sobie 15% od ewentualnych zysków (ale nie znalazłem nic w regulaminie)

Radek,

 

Zacytowane przez Ciebie postanowienie ?Regulaminu studiów stacjonarnych i niestacjonarnych I i II stopnia oraz jednolitych magisterskich” (patrz: § 44 ust. 3 ww. regulaminu), obowiązującego na Politechnice Poznańskiej, odsyła do odrębnych przepisów, jakimi są przepisy Ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. Dz.U. z 2006 nr 90, poz. 631 z późn. zm.).

Zatem wracamy do omawianego przeze mnie w poprzednim poście art. 15a ww. ustawy. Majątkowym prawem (jedynym!), jakie bezspornie przysługuje Politechnice Poznańskiej, jest prawo do pierwszego wydania pracy dyplomowej studenta, obejmującej program komputerowy. Aczkolwiek należy zaraz dodać, że jeśli student nie zamierza w ogóle opublikować swojej pracy, na którą składa się program komputerowy, Politechnika Poznańska nie może – korzystając ze wspomnianego pierwszeństwa – wydać jego pracy jako pierwsza. Stanowiłoby to z pewnością naruszenie autorskich praw osobistych studenta.

Moim zdaniem nie ma przeszkód, aby student, któremu zależy na szybkiej publikacji swojej pracy dyplomowej, w tym rozpowszechnieniu programu komputerowego stanowiącego jej integralną część, zwrócił się z prośbą do Politechniki Poznańskiej o rezygnację z prawa pierwszeństwa publikacji, zwłaszcza wtedy, gdy uczelnia nie jest zainteresowana wydaniem jego pracy.

Po raz kolejny podkreślam, że należy każdorazowo ustalić, czy Politechnika Poznańska nie zawarła z danym studentem umowy o przeniesienie autorskich praw majątkowych do programu komputerowego. W jakich okolicznościach może to nastąpić, pisałem w poprzednim poście. Co do formy – pamiętajcie, że umowa może mieć klasyczną postać, tj. pisemnego dokumentu zawierającego postanowienia o przeniesieniu autorskich praw majątkowych do pracy dyplomowej na Politechnikę Poznańską, na którym podpisy składają umocowany przedstawiciel Politechniki Poznańskiej i student, bądź może zostać zawarta poprzez wymianę między Politechniką Poznańską a studentem dokumentów zawierających postanowienia o przeniesieniu autorskich praw majątkowych na Politechnikę Poznańską, każdy podpisany przez jedną ze stron. Zaznaczam, że wymiana emaili zawierających ustalenia w tej materii między uczelnią a studentem nie spełnia wymagań, od których uzależniona jest ważność umowy o przeniesienie autorskich praw majątkowych do pracy dyplomowej.

Jeśli umowa między studentem a Politechniką Poznańską nie ma formy pisemnej to możemy mówić, o czym już pisałem, tylko o licencji niewyłącznej uprawniającej Politechnikę Poznańską do korzystania z programu komputerowego i dokumentacji. Taką umowę licencyjną student może wypowiedzieć.

Konkluzja jest zatem taka, że Politechnika Poznańska, o ile nie zawarła ze swoim studentem umowy o przeniesienie autorskich praw majątkowych do jego pracy dyplomowej, nie może skutecznie zakazać studentowi dystrybucji programu komputerowego składającego się na jego pracę dyplomową, bądź stworzonego na laboratoriach (pomijam inne kwestie, jak np. oparcie przez studenta programu na programie/programach rozpowszechnianych na GNU GPL, stworzenie programu przez kilku studentów etc.), z zastrzeżeniem, przypominam, prawa Politechniki Poznańskiej do pierwszej publikacji pracy dyplomowej studenta.

Co do obowiązku przekazywania Politechnice Poznańskiej części zysków czerpanych z dystrybucji programu (z tego co pisze Radek, mowa jest o 15%) zakładam, że może taki zwyczaj upowszechnił się na tej uczelni. Nie wynika on jednakże z żadnych przepisów prawa i za naruszenie tej reguły student nie poniesie żadnej odpowiedzialności, o ile nie zawarł odrębnej umowy z Politechniką, która odmiennie kształtuje jego prawa i obowiązki.